Czy kebaby rzeczywiście są aż tak niezdrowe?

kebab

Nastała moda na prowadzenie zdrowego stylu żywienia. Obecnie niemalże wszyscy się odchudzają bądź stosują dziwaczne diety, dzięki którym mają teoretycznie dbać o swoje zdrowie bądź wyszczuplać całe ciało. W nowoczesnych jadłospisach brak oczywiście tych potraw, za którymi ludzie przepadają.

Nigdy nie wystąpi w nich chociażby najlepszy kebab w Krakowie, traktowany przez dietetyków jak największe zło tego świata. Czy jednak rzeczywiście należy się go aż tak obawiać? Czy w kebabie nie ma niczego zdrowego?

Tak naprawdę wszystko jest dla ludzi. Człowiek nie musi i nie powinien bezustannie się ograniczać, bo w ten sposób tylko przywiązuje większą wartość do niezdrowych pokarmów. Jeśli odmawia ich sobie całymi tygodniami, a po paru miesiącach sięgnie po czekoladowego batonika, tak bardzo spodoba mu się jego smak, że prawdopodobnie od razu obje się słodyczami do nieprzytomności. Lepiej więc pozwolić sobie od czasu do czasu na drobną przyjemność. Taki dobry kebab, zjedzony np. raz na dwa tygodnie, nikomu na pewno nie zrobi krzywdy. Ważne jest to, by zamawiać go w sprawdzonych i jakościowych lokalach. Bary o wątpliwej renomie nie będą dysponować dobrym mięsem, dlatego jedzenie w takich miejscach może się zakończyć bolesnymi rewolucjami żołądkowymi.

Nawet najsłynniejsi sportowcy czy modele, których sylwetki zachwycają dosłownie wszystkich, czasami pozwalają sobie na zjedzenie czegoś bardziej tłustego czy kalorycznego. Nakładając na siebie zbyt duże ograniczenia, człowiek prędzej czy później zaczyna je łamać. Nie na tym polega zdrowe żywienie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *